Odwiedziny zmarłych w snach

Wróżka Akulina
Wróżka Akulina

Zastanawiamy się czy zmarli mogą się z nami skontaktować? Gdzie są i co robią, skoro odeszli i ich nie widzimy? Czy jeszcze ich kiedyś zobaczymy? Dlaczego odwiedzają nas w snach?

Rozmowa dusz

Gdy śpimy przestajemy analizować i myśleć, znajdujemy się w innym wymiarze. W niektórych kulturach sen nazywany jest „małą śmiercią”. W takim stanie nasza dusza może się z nami skontaktować. Podczas dnia nasz rozum nie dopuszcza jej „do głosu”. Nieustanne poddawanie analizie tego co widzimy i czujemy, mówiąc czy coś jest właściwe, czy niewłaściwe, prawdziwe czy nierzeczywiste- prowadzi do tego, że nie słyszymy swojej duszy. W czasie snu wszystko jest możliwe, bo ciało fizyczne staje się nieważne, a nasza dusza może się „ujawnić”. Zmarli nie mają ciała, w innych wymiarach istnieją jako dusze (energia). Kontakt we śnie oparty jest więc na porozumieniu dusz. Takie spotkanie w trakcie snu jest dla nas wielkim przeżyciem i zazwyczaj pamiętamy taki sen. Niestety bardzo często po obudzeniu staramy się go zinterpretować poprzez pryzmat rozumu. I wówczas stwierdzamy, że nie rozumiemy sensu słów, które przekazał nam zmarły. Tymczasem takie sny nie są naszym wymysłem, bujną wyobraźnią, jak również nie są przypadkiem, bo albo potrzebujemy go my, albo osoba, która nas odwiedziła. To są jak najbardziej prawdziwe spotkania. Tyle, że na poziomie dusz.

Dlaczego nam trudno zrozumieć informacje od zmarłych?

Dusza mówi „innym językiem”. Jest to język symboli, metafor i odczuć. Dlatego tak istotne jest to co czujemy podczas takiego spotkania. Często są to gwałtowne emocje i odczucia, których nie doświadczamy na co dzień. Wbrew pozorom we śnie nie jesteśmy zdziwieni widokiem zmarłego, ale raczej bardzo wzruszeni, często do tego stopnia, że płaczemy i nie możemy nawet mówić. Ograniczamy się do prostych gestów jak przytulenie osoby, czy chwycenie jej za rękę.

Jak wygląda wizyta zmarłego?

Często widzimy jasne, promieniujące światło, które otacza zmarłego. Emanuje ono spokojem i miłością. Oznacza to zazwyczaj, że dusza przeszła na drugą stronę. Osoba zmarła nie ma już ciała, może nam się pokazać w dowolny sposób, jakkolwiek zechce. Zazwyczaj wygląda w taki sposób jaki ją sami pamiętamy. Czasami przybiera postać z tego okresu na ziemi, który był dla niej najszczęśliwszy.

Po co odwiedzają nas zmarli ?

Pocieszają i przekazują miłość

Jest kilka powodów. Czasami bardzo się martwimy, płaczemy, rozpaczamy. Nie potrafimy pogodzić się ze śmiercią i zastanawiamy się jak jemu/jej „tam” jest? Wówczas zmarły chce nas pocieszyć, przekazać informację, że wszystko jest w porządku, czuje się dobrze, kocha nas i na nas czeka. Poprzez światło (połączenie energetyczne na poziomie dusz), którym emanuje może nam przekazać spokój i miłość do serca. Zazwyczaj po takim śnie jesteśmy wzruszeni, ale szczęśliwi, spokojniejsi.

Czasami zmarli ukazują nam się, ale… nic nie mówią. Po prostu są, przyszli się pokazać, że istnieją, że pamiętają i że czekają na nas. Przekazują nam swoją miłość.
Czasami zmarli próbują nas przed czymś ostrzec. Mówią, że czegoś nie powinniśmy robić, kogoś słuchać. Warto wówczas ich posłuchać, bo oni po prostu wiedzą więcej. Tam gdzie przebywają nie ma czasu, ale jest wyższa świadomość na innym poziomie, z którą nasza intuicja nie może się nawet mierzyć.

Przekazują informacje

Zdarza się, że zmarli zostawili jakieś niedokończone sprawy, nie powiedzieli czegoś, co wydaje im się na tyle ważne, ze nie chcą iść dalej dopóki tego nie załatwią, nie zamkną. Mogą nam wówczas oznajmić tę informację, albo poprosić o przekazanie wiadomości.

Jednak czasami śnią nam się zmarli i są to smutne sny. Nie ma w nich światła, radości. Przykładem może być sen, gdy nasz zmarły leży w trumnie. Może on oznaczać, że nie zaakceptowaliśmy (nawet podświadomie) jego odejścia i śmierci. W ten sposób trzymamy przy sobie zmarłego, w tzw. astralu, co nie jest dla niego korzystne, ponieważ powinien iść „dalej”. Tutaj kluczową sprawą jest zrozumienie, że nasz żal i ból potrafią sprawić, że z troski o nas zmarły zostanie przy nas. Z tego poziomu nie będzie szczęśliwy, tylko zagubiony, zmartwiony. Warto pamiętać, że nasz żal i smutek sprawiają, że „więzimy” ukochaną osobę, która przecież do tego świata już nie należy. Życie na ziemi jest bowiem tylko etapem w długiej wędrówce duszy. A śmierć jest nieunikniona, czeka każdego i jest tylko przejściem do innego świata, do którego każdy kiedyś trafi. Z tym, że jedni wcześniej inni później, ale taki był widocznie plan duszy i miała ona w tym swój cel. Nasz żal z punktu widzenia człowieka i życia na ziemi jest normalny, ale z punktu widzenia duszy- nie trzeba się smucić i rozpaczać. Mamy się uczyć akceptacji i zrozumienia, chociaż to wydaje nam się niesprawiedliwe i tak bardzo boli, że często wątpimy w sens życia oraz tracimy wiarę.

Proszą o pomoc

Jeszcze inne są sny, gdy odwiedzają nas zmarli (tutaj mogą to być zupełnie obce osoby) i proszą nas o pomoc. Nie muszą tego robić dosłownie słowami: pomóż mi (bo przeważnie mało, albo nic nie mówią). Jednak czujemy, że są smutni, przeważnie wymownie się patrzą, mogą nam pokazać jakieś obrazy (swoje wspomnienia), a my sami jesteśmy zazwyczaj przerażeni.
W takim wypadku dobrze jest pomodlić się za zmarłego. Jeśli nie chcemy się modlić, możemy z nim w myślach porozmawiać i poprosić, aby do nas nie przychodziła, po czym zapalić dla niej świeczkę z intencją odprowadzenia i spokoju jej duszy.

Żegnają się z nami

Czasami choruje ciężko nasz znajomy. Takie osoby pod koniec choroby często są już „jedną nogą” w innym świecie, żyją na pograniczu dwóch światów. Jeśli są z nami związane energetycznie (chociaż możemy sobie nawet tego nie uświadamiać), a nie mamy okazji się z nimi spotkać (np. ze względu na dzieląca nas odległość) to wówczas dzień, czy kilka godzin przed (czy po swojej) śmierci mogą nas odwiedzić we śnie. Wówczas dobrze wyglądają, są pogodzeni z tym, że odeszli, nie cierpią już. Taki sen oznacza, że zmarły po prostu przyszedł się z nami pożegnać.

Przychodzą po nas

Są również sny ze zmarłymi (zazwyczaj bardzo bliskimi), którzy przychodzą po nas i chcą nas zabrać do siebie. Takie sny miewają przeważnie starsi ludzie, a przychodząca po nie osoba jest najczęściej ich wcześniej zmarłym mężem/żoną. Pojawia się zazwyczaj jako osoba młodsza, zdrowa, uśmiechnięta. Pełni rolę przewodnika, który przychodząc podaje im rękę, czasami przywita się i poprosi, aby z nim pójść (w światło, czy przez symboliczną bramę). Taki sen może oznaczać, że możemy już opuścić ten świat i przejść spokojnie na drugą stronę. Jednak często osoby starsze kurczowo trzymają się ziemi i nie chcą odchodzić, czasami wręcz przeganiają „natrętnego” współmałżonka. Przeważnie dobrze zdają sobie sprawę z tego, że przyszedł je zabrać do siebie, a one tak usilnie trzymają się życia, że nie mają najmniejszej ochoty odchodzić.

Realne spotkania

Warto poważnie podchodzić do snów w których odwiedzają nas zmarli, spokojnie przypomnieć sobie rano obrazy i odczucia, które towarzyszyły takiej wizycie. Zazwyczaj nasze własne odczucia i intuicja pokazują nam właściwą drogę do interpretacji takiego snu.

Jeśli jednak mamy wątpliwości, to zawsze możemy skontaktować się z osobą, która zajmuje się interpretacją snów, albo przeprowadzaniem dusz, a na pewno nam doradzi i pomoże w zrozumieniu informacji z „tamtej strony”.

wróżka Akulina


Chcesz wyjaśnić swoje sny? Teraz możesz uzyskać poradę za darmo.

Czas porady Callback
5 min Gratis – Zamów

Potrzebujesz informacji natychmiast?

Telefon: 708-770-501
wew. 100
SMS: 7336
Prefix: w24.Akulina
Np.: w24.Akulina.Kiedy znajdę pracę?
Koszt połączenia wynosi 4,92 zł z VAT/min., SMS: 3,66 zł z VAT/sms.
Telefon z Niemiec 0900-310-24-66 wew. 252
Koszt połączenia wynosi 0,99 € z VAT/min.

Udostępnij ten artykuł na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *